Poradnik organizatora - Odcinek pierwszy, pod tytuem: "Jak zrobi dobry kompot z gruszek na wierzbie." - irwin

Organizacja scenowego party, jakby to uj komendant Lassard z Akademii Policyjnej nastrcza wielu, wielu, wielu problemw i wielu, wielu, wielu przeszkd i zasadzek. S one zwizane przykadowo z wynajciem lokum, zapewnieniem dostpu do ywnoci oraz napojw rozgrzewajcych ciao i umys, odpowiednim rozreklamowaniem party itd. itp. Zreszt te wszystkie elementy wystpuj rwnie przy okazji organizacji dowolnego innego party, spotkania, jak chociaby zjazdu fanek i fanw pewnego radia z siedzib w Toruniu (cho moliwe, e napoje bd dziebko si rni). Na tym wszystkim zbytnio si nie znam, jednak na cae szczcie nie o tym bd pisa. Tym czym natomiast chc si tu zaj, to pewien szczeglny skadnik kadego scenowego party, co co odrnia takie party od popijawy w remizie u wujka Jzka, czy te spotkania "u cioci na imieninach". Jest nim ...kompot, a raczej kompoty a jeszcze dokadniej konkursy. Wanie one stanowi jeden z kluczowych elementw kadego scenowego party. Celem owych konkursw, przeprowadzanych zazwyczaj w kilku rnych kategoriach, jest zaprezentowanie swojej wasnej, radosnej, komputerowej twrczoci, ku uciesze reszty gawiedzi, rwnie zdrowo stuknitej na punkcie danej retromaszynki i jej moliwociach. Zadaniem owej reszty, jest ocenianie i wybieranie najlepszych prac, a take pastwienie si nad tymi gorszymi. I tak te, ujmujc w najoglniejszym skrcie, sytuacja si przedstawia. Z przeprowadzeniem konkursw wie si ich ogoszenie, zebranie prac, ich prezentacja, publikacja, itd. I tym sprawom postaram si tutaj szerzej przyjrze i przybliy. Gdy, o ile wszystkie inne, wyej wspomniane czci skadowe kadego party s z reguy dobrze zorganizowane i sprawnie przebiegaj, to o tyle sposb i styl podejcia do konkursw w niektrych wypadkach mocno kuleje. I nie pisz to tylko majc na myli atarowskie spotkania ale i inne, rwnie te multiplatformowe odbywajce si na polskiej ziemi. I na to chciabym zwrci uwag, przedstawiajc jak zwykle niepytany o zdanie, swoj wizj.

Po pierwsze - Regulamin. Kady konkurs musi mie jaki regulamin aby byo wiadomo kto, co, jak i dlaczego. Regulamin winien by prosty, zrozumiay, tworzony w nawizaniu do aktualnej rzeczywistoci i przestrzegany. Czasami jednak mam wraenie, i organizator, organizatorzy yj sobie gdzie spokojnie na Marsie, w cakowitym bogostanie,  oderwaniu od rzeczywistoci, a nastpnie raz na jaki czas, uruchamiaj swoje midzyplanetarne pojazdy, po czym przylatuj na planet Ziemia. Zaraz po wyldowaniu z miejsca mc jaki obdny regulamin mylc, e na party wystawionych bdzie np. 120 dem na Falcona, 86 intr96k oraz 167 intr4k. To samo jest zreszt przy okazji innych regulaminw jak te dla ST czy serii XL/XE. Wymagana jest wic szczypta zdrowego rozsdku, warto spyn z obokw i przynajmniej sprbowa wpierw zaznajomi si z aktualnym stanem sceny. Jest to o tyle proste, e wystarczy wej na stosowny portal: pouet i przeledzi jakie s aktualne trendy i rednia ilo caej produkcji na rok, na dan maszyn. Z miejsca pokae nam to czy jest sens robi tyle kategorii. Tak silna scena C64 (obecnie druga pod wzgldem iloci produkcji na rok, tu za PC) na swoim najwikszym party - X-Party, miaa tylko jedn kategori powicon kodowaniu - Demokompo. Z pewnoci organizatorzy tamtejszego party wiedzieli na co mog liczy. Ja na dugo przed tym party napisaem (mailowo, a take na prywatnym forum) i nie ma co si przejmowa owym regulaminem, ogranicza si np. do intr gdy i tak wszystko pjdzie do jednego worka z napisem CODE. Regulamin bdzie tylko wistkiem nic nie znaczcego papieru. I tak te si stao. Jakim cudem komu udao si uruchomi dema z Atari2600 speniajce np. ten w punkt: "Prace bd uruchamiane pod Sparta DOS X, MyDOS..." pozostanie dla mnie tajemnic w rodzaju czarnej magii. Dlaczego nie mona byo przeprowadzi osobnych konkursw dla dem, czy intr16kb - to rwnie zagadka przy ktrej nawet Sherlock Holmes z uznaniem pokiwaby gow. Tym bardziej, e w obu wymienionych kategoriach byy po 3 wymagane regulaminem prace - gdy ten w stosownym miejscu grzmia: "Aby konkurs odby si w danej kategorii wymagane s minimum 3 prace. Aaaamen!". Nie jest adnym wytumaczeniem, e dem na Atari2600 byo tylko dwie sztuki. Po pierwsze to cakiem inna maszyna ni Atari serii XL/XE i powinna by traktowana oddzielnie. Cakiem inaczej si koduje na maszyn ze 128 bajtami Ramu a inaczej na tak, ktra posiada 65356 bajty. Po drugie jako np. "Atari Covox Compo" przeprowadzono, mimo jedynie dwch muzyczek. Czyby liczba "2" w niektrych warunkach moe przybiera wiksze wartoci? i w specyficznych okolicznociach spenia warunek "minimum 3"? 

Tak wic regulamin, w tej kwestii, winien by prosty jak budowa cepa. A co waniejsze absolutnie przestrzegany. To musi by jego najwaniejsza cecha. W kocu skoro organizator spisa w regulamin, to minimum przyzwoitoci wymaga aby by stosowany. 

Jeli wic, mimo powyszego, decydujemy si na tworzenie oddzielnych kategorii, to naprawd naleaoby je przestrzega. Jeli bdzie nawet jedno demo, grafika, muzyka - take naley je uzna za zwyciskie, a nawet powinno si przeprowadzi gosowanie - a to w celu pokazania jego twrcy czy si spodobao. W kocu kto kto podj si trudu stworzenia danej produkcji z pewnoci chciaby wiedzie jak zostanie ona przyjta. A jest to bardzo proste do zrealizowania, wystarczy podzieli uzyskane punkty przez liczb gosujcych. 

Jeli za, co wida po aktualnym stanie sceny Atari, uznajemy i wszystko pjdzie i tak do jednego worka, to najlepiej od razu zapisa to w regulaminie. Darowa sobie ogaszanie oddzielnych kompo dla dem, intr czy interek a zrobi jedno due kompo, wzorem np. wspomnianego X-Party. Jest bowiem diametralna rnica od ogoszenia tego najpierw, bez jaki warunkw, zastrzee typu "wsplne compo bdzie wtedy gdy okae si, e bdzie mao stuffu, wtedy wszystko pucimy razem tj. dema, intra, gry, dyski muzyczne, dema z Atari2600, rzut beretem w dal oraz skok przez pot". Koder, grupa, wiedzc i znajc warunki, moe z gry zadecydowa czy warto walczy z kadym bajtem i lcze aby zmieci si w intro16kb, 4kb czy 1kb, czy te nie przejmowa si ograniczeniami i zrobi normalne demo. Niech bd tego wiadomi od samego pocztku powstawania ich produkcji. To naprawd istotna rnica - znam opinie ludzi, ktrzy z tego powodu, z wrzucania, jak leci wszystko do jednego worka byli rozczarowani. Nie bd tu ich zda przytacza bo to ich prywatny punkt widzenia. Ja natomiast mwi prosto bez ogrdek, bez owijania w bawen, nie po to by komu dokopa, gdy majc na wzgldzie kady inny aspekt organizacji rozpoznanego ju z pewnoci party, byo wicej ni dobrze. I za to nale si due brawa. Ale te chc wskaza bdy (zreszt nie tylko tego party ale i innych o czym bdzie w dalszej czci) by nie powtarzay si w przyszoci. Sodzenia byo sporo, to co ze to wikszo przemilczaa, lub wymieniaa si prywatnie - a to organizatorowi niestety w niczym nie pomoe. 

Wracajc wic do tematu, po prostu stan wiedzy wielu ludzi z atarowskiej retro-sceny, ich znajomoci stopnia trudnoci produkcji, nie jest zbyt wysoki i czsto nie docenia si prac w ktrej koder stara si wykorzysta kady bajt spord np. 16kb czy 1kb dostpnych. Umiejtno zrobienia czego w ograniczonej wielkoci pliku to take czynnik, ktry powinien by brany pod uwag przy ocenie czyjej pracy. Ale skoro si wrzuca wszystko razem, to czynnik ten w ginie, z uwagi na brak czy to informacji o tym, czy wanie niskiej wiedzy gosujcych o prawach rzdzcych scen. Ostatnio przeczytaem tak oto wypowied kodera atari, Matosimi (koder ze Sowacji). Stworzy on gr, tak aby zaja 1kb i rzecz jasna nikt tego nie doceni: "That was the most complicated code I've ever written in 1k so those results put me down in the dumps." Teraz zrobi normaln wersj tej gry, bez obracania w doni kadego bajta. Efekt? zaj 3 miejsce w tegorocznym Abbuc kompo, zdoby nagrod, zosta doceniony. Wielu z obecnych atarowcw czsto nie rozumie, e ocenia si nie tylko efekt kocowy ale i w jaki sposb zosta zrobiony, ile zajmuje, jakie wymagania, czas, a take fakt czy kto wczeniej ju to dokona itd. W zwizku z tym jeden KompoWorek moe w przyszoci zniechci do dalszej zabawy w scenowanie. 

Po drugie - Deadline. Jest to czas do ktrego mona skada, wysya czy te oddawa swoje prace. Z deadlinem wie si wiele aspektw zwizanych z organizacj party. Ot choby przygotowanie Big Screena, kompomaszyny, owietlenia, nagonienia. Czsto organizatorzy tumacz si, zwalajc win na uczestnikw konkursw, i z uwagi na bardzo pne dostarczenie prac nie byli w stanie wszystkiego przetestowa, podczy, uruchomi. To nie ich wina, e co nie dziaao a sala miaa ubaw po pachy, patrzc na mozolne prby zaprezentowania czyje pracy. Jest to znw bdne podejcie do tematu. To nie uczestnik kompo oddajc bardzo pno prac, za pi druga w nocy, jest winny a wanie organizator. Za to, e dopuci do takiego stanu rzeczy. Wemy przykad z duych parties typu Breakpoint. Czy tam prby sprztu przeprowadza si tu przed czy podczas trwania kompo? czy czeka si z rozpoczciem konkursw bo "Wiesiek jeszcze linkuje demo"? Nie ma zmiuj si, gdyby tak byo, przy tej iloci startujcych, pewnie do dzi tamtejsze kompoty jeszcze by si nie odbyy. Jest twardo ustawiony czas i trzeba go przestrzega. Pytanie: czy termin party odbywajcego si np. 1 maja ogasza si 30 kwietnia? Bo tylko tak mona wytumaczy pisanie dem, intr na party. Dobrego dema czy intra nie robi si w 4 godziny. To wymaga czasu, pracy wielu osb - "Desert Dream" powstawa w p roku, niektre topowe dema ASD 7-8 miesicy, "Tint" TBLu podobnie. Chcemy wic mie party z zapchajdziurami czy chcemy prawdziwych dem?. Chyba nikt nie sdzi, e takim stylem, pisania na party stworzymy co na wzr "Edge of Disgrace". Tene rwnie nie powstawa za pi dwunasta. Owszem jest niepisany zwyczaj tworzenia na party ale to szkodzi wszystkim, poczynajc od organizatorw, ktrzy raz ulegszy probie przeduenia deadline mog cign to do nawet bladego witu, innym partowiczom, ktrzy chc obejrze co o rozsdnej godzinie, koczc na samym piszcym, ktrego produkt z pewnoci nie bdzie nawet w poowie tak dobry jakby zrobi go i przetestowa na par dni czy nawet tygodni przed party. Nikt nie wmwi mi, e jedyny dostpny, wolny czas w caym roku to te parnacie godzin na party. Tak wic czas deadline dla dem/intr itd. powinien by ustalony na co najmniej na dzie przed terminem rozpoczcia party (party a nie konkursw). Gdy si do tego w ten sposb podejdzie, to wynika z tego bd same korzyci: 

- organizator bdzie mg dokona np. dzie przed lub w dniu party, oficjalnej prby, (zalenie od moliwoci, czasu itd.) podcze sprztu, sprawdzenia poprawnoci dziaania caego stuffu na kompomaszynie, dostosowania nagonienia itp. Zawsze co wyskoczy - np. wczone owietlenie przy grafice Dely'ego na Forever2010. Wczeniejsze prby pozwalaj zawczasu wykry rzeczy, o ktrych si nie pomyli, ktre si przeoczyo. Nikt nie jest przewidzie wszystkiego. 

- po obejrzeniu wszystkich produkcji, jest czas na ustalenie ich kolejnoci wywietlania. Tak to si odbywa na innych scenach i na innych duych party (jak si uczy to od najlepszych). Organizator/torzy wiele ju zapewne widzieli i maj wyrobiony osd co jest rednie, co dobre, a co zrywa tynk z gw, klepki z cian i kaski z podg - czy jako tak... Tak to si odbywa na scenie przez due S. Stopniuje si napicie, tak aby widz by wiadomy, e mimo i aktualnie widzi dobre demo, to za chwil moe by wiadkiem epokowego zdarzenia. Nie tylko przeprowadzi kompoty ale i w konkretny sposb. To jest w kocu jeden z kilku wanych powodw dla ktrych si party organizuje. Nie oznacza to, e ostatnie prezentowane demo z od razu wygra. Gusta s rne i czsto wygrywaj inne, vide wspomniane ju X-Party - gdy nadal wszystko jest w rkach gosujcych.  

- majc wczeniej przygotowane prace nie bdzie adnych obsuww zwizanych z rozpoczciem danego kompo. Bez problemu ustalajc na godzin 22:00 wiemy, e si wtedy odbdzie. To zdecydowanie uatwia wszystkim, ktrzy chc obejrze konkursy, na zaplanowanie sobie czasu. No i sama, znona godzina zdecydowanie zwikszy frekwencj co przeoy si na wiksz liczb wypenionych votek i tym samym na bardziej wiarygodne wyniki. Inaczej gdy gosuje 50 osb a inaczej gdy niespena 20. 

- organizator majc przygotowany pakiet produkcji z party, moe je odpowiednio uporzdkowa w katalogi, opisa, utworzy ATR'y itd. Znacznie to uatwi i przyspieszy ich pniejsze opublikowanie w necie.  

- take bdzie to z korzyci dla owego partowicza, ktry dotychczas na party jedynie kodowa, i wiata nie widzia. Teraz bdzie mg by rzeczywistym uczestnikiem party i wydarze z tym zwizanych.

Mona rwnie ustali deadline na samym party ale musi by to zaznaczone nie tylko w regulaminie ale i na samym party, tak aby nie byo moliwoci tumacze typu "nie wiedziaem, kolega mwi co innego". Musi by to duy zegar lub stojcy PC z penoekranowym odliczaniem ile jeszcze pozostao czasu. Jeli ustali si np. na 15:00 to wszelkie prace, zoone po tym terminie, nawet o 15:01 winny by odrzucane. Chyba, e bdzie jakie logiczne wytumaczenie spnienia. Na pewno nie moe to by "kolega jeszcze nie skoczy i nadal rysuje". Wystawiajcy musi mie na wzgldzie, e nie jest on ppkiem wiata i powinien mie na uwadze nie tylko organizatora, ale i innych z ktrymi przyszo mu rywalizowa a take samych partowiczw, ktrzy chc obejrze kompo o zaplanowanej godzinie a nie bladym witem z 3 zapakami w kadym oku. Inaczej mwic, wymagana jest od kadego wystawiajcego odrobina szacunku dla innych, w szczeglnoci do organizatora.

Na zakoczenie warto jeszcze wspomnie o produkcjach wystawionych i pokazanych na party, lecz nie opublikowanych wraz z innymi po jego zakoczeniu. Czasami zachodzi taki przypadek, i autor/rzy zastrzegaj sobie, e po party dokoczy/doda/poprawi swoje dzieo i dopiero wtedy opublikuje w necie. To take winien regulowa regulamin. Czy na takie co zezwala a jeli tak, to jaki ku temu przysuguje termin. Osobicie nie jestem fanem takich rozwiza, uwaam e produkt powinien by skoczony na kilka dni przed party, a nie po. Jednak te nie mam nic przeciwko, rne s sytuacje np. demo dziaa jedynie na komputerze autora. Umieszczajc stosowne zapisy w regulaminie z pewnoci wyjani to ewentualne pytania i utyskiwania "kiedy?".

Czyli podsumowujc raz jeszcze: regulamin winien by prosty ale stosowany przez obie strony. Powinien zawiera rozsdne zapisy co do deadline, czyli terminu oddawania prac i te musz by przestrzegane zarwno przez wystawiajcych jak i przez organizatorw. Jak kto nie zdy, to niech dokoczy na nastpne party - jest ich zreszt ostatnio coraz wicej. To bdzie z korzyci dla wszystkich, a take dla samej produkcji, cokolwiek to by nie byo. Tak samo z warunkami konkursw, zwaszcza z koderskimi i ich dzieleniem na intra/dema. Nie mog by zmieniane tylko dlatego, e jest mniej prac. Osobicie uwaam, e w obecnej sytuacji na scenie Atari, powinno by organizowane tylko jedno kompo - Demokompo. Bdzie to z korzyci dla caej naszej sceny gdy to rywalizacja napdza scen. Ale szczegowo omwi to przy innej okazji.

irwin - grudzie 2010